niedziela, 23 marca 2014

Jaka praca szesnastolatki :)

Od dzisiaj zaczeły się rekolekcje , więc już myśli człowiek : ,, w końcu się wyśpie od tej szkoły" ale jednak nie moja , dyrektorka powiedziałą że wcześniejsze klasy wogóle nie chodziły na rekolekcje więc macie cztery pierwsze lekcje. Oczywiście nie które skrócone , ale czy wogóle sens tego jest ?
Wydaje mnie się że nie ma. Wogóle to chciałam mieć współpracę z jakąś firmą ,ale postanowiłąm że nie ,nie będę się sprzedawać a ni nic w tym podobnego . I tak od końca prawie lipca zacznę pracować w kuflandzie jako roznosicielka gazet ale żadna praca nie chańbi a tym bardziej zysk z tej pracy będzie. Zysk większy niż jakaś badziewna współpraca dostawaniu czegoś za darmo i robieniu tego co wogóle nie miało by sensu z blogowaniem i o to że bloger/ka prosi o wejście na ich stronę. To takie niezbyt zachęcające dla innych blogerów czytających posta. No ale znajdą się pewne osoby ,które lubią takie posty czytać .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz